Hope

Północny wiersz o nadziei | z definicją
zazdrości | bez rymów. Czyli dla 99%
populacji to nie
jest wiersz
at all. … More Hope

Reklamy

XI [REM]

Stoję naprzeciw czarnych, przeciwwłamaniowych drzwi z numerem 78. Drzwi, które w każdym aspekcie przypominają właściciela tego, co się za nimi znajduje. Z jednej strony są solidne i nieco onieśmielające, z drugiej jednak nie pozostawiają wątpliwości, że ich ochrona jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo. Zamyślam się nad elegancją połyskującą ze smukłej siódemki i obietnicy oddania, zakodowanej w znaczeniu … More XI [REM]

balderdash

„Pierdolę to wszystko” – mówiła często Lena, lecz niczego nie pierdoliła i wszystkim się przejmowała.*   Tak, to o mnie. Nawet imię podobne.   #wierszdożylny   płynie to we mnie jak brudny intruz (jak) ropa we krwi mi to zanieczyszcza obieg ustrojowy i wpełza do naczyń włosowatych – czyli basically wszędzie   w żyłach mam … More balderdash

X [REM]

Cztery dni zajmuje Marcelowi wygrzebanie się z łóżka po naszej szpitalnej przygodzie. Co rano zostawiam jego ojcu wiadomość w drzwiach. Kartki znikają regularnie, więc pozwalam sobie na tymczasowe odpuszczenie tego jednego zmartwienia – czy Hutyra nie zapił się jeszcze z żalu. Z żalu po tym, co stracił i do tego, co mu pozostało. Niedługo trzeba będzie w … More X [REM]

IX [REM]

Po wyjściu Remika, robię śniadanie i wtapiam się w codzienną, poranną rutynę. Z pokoju Partyka dobiega ciche dudnienie System Of A Down, co oznacza, że odsypia emocje minionej nocy tulony we śnie rytmem swoich ulubionych kołysanek. Na razie staram się po prostu nie myśleć, co on myśli. Skupiam się na pojedynczych czynnościach – mycie zębów, … More IX [REM]